sobota, 13 października 2012

Tajemnica



James wszedł do sypialni. Bardzo ją lubił. To były jego osobiste cztery ściany .Tylko tutaj czuł że nie jest podglądamy przez paparazzi . Także tutaj  nie musiał uważać by nie palnąć czegoś przed przyjaciółmi. Ufali sobie lecz nie aż tak bardzo. James ukrywał tajemnicę. Bał się. Miał wyrzuty sumienia nie mógł powiedzieć o co chodzi. Chłopacy to zauważyli lecz nic nie mówili. Nie chcieli być dokuczliwi. To nie leżało w ich naturze. No nie w naturze Logana i Kendala . Carlos to co innego . W kółko o tym ględził że trzeba go przejrzeć bo to może być coś ważnego.
-Gdyby to była błahostka np. poplamienie czegoś to by się tak tym nie denerwował !-cały czas drążył temat i zawzięcie dyskutował przy kolacji podczas której nie było Jamesa. Poszedł do kina. Potrzebował odpoczynku i chciał wyluzować się w kinie. Chociaż im tego nie mówił wiedzieli o tym.
-Carlos! Daj spokój!- mówił Logan- Ty też masz tajemnice on też ma prawo!
-To musi być coś poważnego!- upierał się Carlos
-Carlos!- Kendal nie wytrzymał- Opanuj się!
-NIE!- Carlos darł się na całe gardło- Jak nie chcecie mi pomóc to sam dam radę i przeszpieguje Jamesa! On jest czemuś winny i dowiem się czemu! I nie myślcie że mnie powstrzymacie!
Carlos wstał nie kończąc jeszcze swojego spaghetti. Wziął plecak i wyszedł z domu trzaskając drzwiami. Był bardzo zły! Chciał wszystko rozszarpać i zniszczyć . Wyciągnie to z Jamesa choćby nie wiem co! Zaraz poszedł do kina. Chciał użyć przemocy gdyby to było potrzebne! Lubił Jamesa ale to było zbyt podejrzane! Chciał skończyć tą tajemnice. To ulży i mu i Jamesowi. W głębi duszy wiedział że agresja tylko pogorszy sprawę. Ale co miał robić ? James by mu nie powiedział a on tak bardzo chciał wiedzieć! To było jedyne rozwiązanie. Kino było wielkie . Pierwszy raz w nim był. Bardzo chciał go znaleźć ale kin w mieście było około dwudziestu. Plus jeszcze okolice jakby chciał iść  i się wyluzować jeszcze dalej od miasta. Miał do sprawdzenia około trzydzieści kin.  To komplikowało sprawę. Nie odbierze bo zapewne miał wyciszoną komórkę. Gdy wyszedł z domu była 19.00 po sprawdzeniu dziesięciu kin była już 20.00 . Carlos nie miał siły szukać dalej. Załamany wrócił do domu. Tam czekali na niego Kendal i Logan oboje wściekli. Patrzyli na Carlos wrogo dopóki nie zauważyli jego zawiedzionej miny. Przez chwile trwała cisza. Gdyby nie dźwięk oddychania byłoby zupełnie cicho. W końcu Logan przerwał ciszę:
-I co ?- zapytał  jakby z wrogością w głosie- O czym się dowiedziałeś?
-O niczym- odpowiedział załamując się- Nie znalazłem go.
-Mówię ci to tylko strata czasu! –krzyknął Kendal
 -Co jest stratą czasu?- zapytał ktoś z drzwi.
   Chłopacy byli tak pochłonięci rozmową że nie usłyszeli Jamesa wchodzącego do domu. Teraz patrzył na nich z zaciekawieniem. Wyczuwał coś. Wiedział że coś się stało. Oni milczeli w końcu Carlos nie wytrzymał
-CZY MÓGŁBYŚ MI POWIEDZIEĆ GDZIE BYŁEŚ ???????!!!!!!!!!




Fajne? Krótkie no ale dopiero zaczynam . I jak?

7 komentarzy:

  1. Fajne opowiadanko tylko przeraża mnie brak nagłówka, jak zawszę xD
    Brak zakładek też daję się we znaki, no i jak na mnie trochę przykrótkie, ach! Bym zapomniała! AKAPITY!!!!!!!!!
    przy okazji :Wyłącz weryfikacje obrazkową.. Błaaagam! :]
    Żeby wyłączyć:
    Ustawienia > Posty i komentarze > I tam przy "Włącz weryfikacje obrazkowa" dajesz "nie"

    OdpowiedzUsuń
  2. A i co do nagłówka, to jak chcesz mogę ci zrobić, więc jakby co zgłoś się tutaj http://nagloweczki-dla-kazdego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero zaczynam i nie zdążyłam ,,urządzić'' bloga :) Ale dzięki za podpowiedzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy jak chcesz to możemy o tym popisać na poczcie, to mój email: kizzy.miss1@gmail.com
      zapraszam

      Usuń
  4. Ciekawe co to za tajemnica ;> xDD Czekam na next ;dd pisz szybko i dłużej ;dd Zapraszam do mnie:
    http://male-jest-wredne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie piszesz ;)

    Zapraszam
    kolorowotruskawkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń